Photobucket Photobucket Follow

Braletki na gwałt potrzebne! Asos Fuller Bust – Caggie (PL/ENG)


READ IN ENGLISH >>


Nie jestem specjalnie ciepłolubna, podziwiam osoby, które wbijają się w stroje kąpielowe/opalaniowe i wytrzymują w pełnym słońcu całe dnie, ja mam wrażenie, że rozpuszczam się po kilku minutach. Tego lata staniki wymęczyły mnie do tego stopnia, że zaczęłam szukać braletek ze zdwojoną siłą. Wcześniej po prostu mi się podobały, teraz patrzę na nie zupełnie inaczej, bo zyskały dodatkową funkcjonalność. A przy okazji postanowiłam zdać relację z moich postępów w tych poszukiwaniach.


Jeśli śledzicie moje recenzje, pewnie wiecie, że moje piersi są blisko siebie osadzone i większość mostków nie przylega mi do mojego własnego mostka, a do piersi właśnie. Zwykle przymykam oko na ten fakt, ale przy wysokich temperaturach moja tolerancja znacznie spada. Po tegorocznym sierpniowym wyjeździe na OFF Festival miałam na biuście odparzenia w miejsach, gdzie końcówki drutów leżały na skórze. Rozwiązania mogą być dwa: odpowiednio wąski i niski mostek, którego jeszcze nie spotkałam, albo bezfiszbinowiec. Ta druga opcja wydaje się znacznie lepsza ze względu na to, że ogólnie druty na spoconym ciele nie są tak komfortowe jak zazwyczaj. Opcja braless nie wchodzi w grę, bo mojemu biustowi mimo niezbyt dużego rozmiaru trochę się opada (lewa pierś nie przeszła testu ołówka :() i jednak się pocimy w efekcie ocierania.

Skoro istnieje opcja rozwiązania problemu, to oczywiście były też testy. Staniki tego typu podobały mi się od zawsze, ale te z was, które mają biust nieprzystający do klasycznej rozmiarówki ubraniowej S-M-L, wiedzą dobrze, że znalezienie takiego modelu to sztuka prawie taka sama jak szukanie dobrego stanika jeszcze kilka lat temu. Na szczęście wszystko idzie w dobrym kierunku dla miłośniczek trójkącików, a dzisiaj post ze zbiorczymi minirecenzjami trzech braletkowych odkryć.

Asos Fuller Bust – Caggie Fishnet & Lace Triangle Bra

Rozmiary: obwody 30-38; miseczki DD-HH


Oto jest stanik, który wymieniałam dwa razy. Tak naprawdę to nie jest do końca moja stylistyka, ale skusiłam się na niego z dwóch powodów – pierwszy jest oczywisty i chodzi o sam fakt, że ktoś zrobił trójkątny bezfiszbinowiec w rozmiarach  prawdziwych, który nie wytrzepuje kieszeni do dna, a drugi to naturalnie majtki z wyższym stanem.

Stanik ma obwód z grubej gumy ze zwykłym dwuhaftkowym zapięciem. Miseczki są dwuwarstwowe, czarna siatka na cielistym, nieprzezroczystym podkładzie. Przez środek jeden szew. Klasyka trójkątowa. Ramiączka standardowe, regulowane w całości.



Niestety, kierowanie się swoim zwykłym rozmiarem w tym modelu raczej nie zaprowadzi nas do idealnego dopasowania, a to z dwóch powodów. Po pierwsze, obwód jest bardzo luźny. Bardzo. U mnie mimo skrócenia konieczne jest zapinanie na najciaśniejsze haftki. A po drugie, miseczki są malutkie. Pierwotnie zamówiony 30F ledwo przykrywał piersi i udało mu się nawet wycisnąć buły. Pierwsza wymiana na 30FF wydawała się na początku trafiona, jednak po kilku minutach od założenia biust wypływał środkiem i znów tworzyły się bułki. Problem wypatrzyłam w zbyt dużej odległości między miseczkami i na próbę ścisnęłam ten pas, żeby sprawdzić, jak całość będzie się układała w razie ewentualnej przeróbki – bułki faktycznie zniknęły, ale miseczki nie obejmowały już piersi na zewnątrz. Stąd trzecia próba, czyli rozmiar 30G. Miseczkę G noszę, oczywiście, ale w rozmiarówce europejskiej, więc chyba widać mniej więcej, jak bardzo Asos przestrzelił. I znów nie jest idealnie, bo miseczki są zdecydowanie za wysokie i do tego nieco marszczą się nad szczytami piersi, ale to jedyny rozmiar, który obejmował biust w całości po bokach. Naprawdę chciałam zatrzymać ten stanik, więc przeszedł operację. Obecnie ma zwężony odstęp między miskami (a więc i obwód) i układa się, moim zdaniem, całkiem nieźle.




Widać, jak z każdym zwiększeniem rozmiaru miseczki obwód zaczyna coraz bardziej podjeżdżać. Tylko w znacznie za małym 30F zapiętym najciaśniej leżał w miarę poziomo.

Po tej przeróbce bardzo polubiłam moją Caggie. Nie czuję specjalnie braku podtrzymania i nawet nie musiałabym się za bardzo zastanawiać przed założeniem tego stanika poza domem, a komfort wynikający z braku drutów na piersiach jest nieoceniony. W upały również się sprawdza, chociaż nie jest superprzewiewny, bo w końcu miseczki są dwuwarstwowe, ale sam brak drutów u mnie robi ogromną różnicę.





Kształt jest taki, jak widać. Uniesienie jest znośne, ale stanik jednocześnie zauważalnie przypłaszcza większą pierś i raczej rozstawia na boki. Przy tym z profilu optycznie pomniejsza biust, a z przodu powiększa. Nie przeszkadza mi to, ale trzeba lubić taki efekt. Domyślam się, że miłośniczek tzw. jabłuszek nie przekona ;)


Promocja tego stanika to moim zdaniem jedna z największych porażek w obróbce zdjęć stanikowych. Uważam, że to bije na głowę nasze polskie marki, u których w katalogach znajdziemy piersi jak kule do kręgli i nogi jak parówki, a to dlatego, że Caggie na zdjęciach robi efekt przymałego plandża, kiedy w rzeczywistości jest braletką i nawet w za małym rozmiarze taki efekt jest według mnie nieosiągalny. Co ciekawe, kiedy podzieliłam się ta refleksją na Instagramie, zdjęcie promocyjne ze strony Asos zaczęło zdobywać rekordowe ilości lajków, nie tylko od kont-botów, a do tego spotkałam pierwszego w historii bloga (i mam nadzieję, że ostatniego) creepa. Trudno mi uwierzyć, że ktoś może nie widzieć walącego na kilometr fotoszopa.

Źródło: asos.com

Aktualnie Caggie jest już chyba niedostępna, ale krój nie odszedł w zapomnienie i Asos regularnie wypuszcza ją w innych wersjach, a może i robił to wcześniej, tylko ja się nie zorientowałam? W każdym razie, jeśli moja recenzja zachęciła was do przetestowania tego stanika, to wypatrujcie w linii Asos Fuller Bust braletek, bo miewają naprawdę kuszące ceny (12 funtów za stanik brzmi chyba dobrze?). Myślę, że jest to niezła opcja za niewielką kwotę, dodatkowo dobrze dostępna, więc chyba warto się za nią rozglądać.


Już niedługo druga część moich przygód z trójkątami, stay tuned.


PRZEJDŹ DO KOMENTARZY >>



ENGLISH VERSION

I'm not a fan of high temperatures and the summer heat is a torture to me. I'm full of admiration for those of you who are able to wear the swimsuit and sunbathe all day. I feel like I'm melting after a few minutes. If you read my reviews regularly, you should know that my breasts are close set and most of the center gores don't tack to my sternum but lay on my breasts. I've learnt to ignore this, but when it's hot outside it gets really hard to do so. This year, after my annual trip to the OFF festival my skin was seriously irritated in the place where the wires in the center pressed on my breast tissue. This can be solved in two ways: gore that would be narrow and low enough to not press on my breasts (and I haven't found such yet) or the wireless bra. The latter seems much better, because wires are generally less comfortable when you sweat. Going braless isn't a solution due to a little bit of sagging of my bigger breast (it hasn't passed the pencil test :(), despite rather average size, causing sweating.

If there is possible solution, obviously, there were also the tests. I tried three bralette options in bra sizes. I've always wanted to wear such bras, but if you don't fit into classic S-M-L sizing, you probably know how hard it is (or maybe it was?) to find one that fits you. Fortunately, it seems that triangle bra lovers have more and more options with every season. So it was pretty easy to find these bras, and today there is first of the three reviews.

Asos Fuller Bust – Caggie Fishnet & Lace Triangle Bra

Some of you have probably seen this bra somewhere. I ordered it as soon as it appeared on their website, but I had to exchange it twice. It's not quite my style, but I wanted to have it for two reasons: the first is obvious, and it's the fact that someone made the bra-sized bralette which is not extremely expensive, and the second are the high-waist panties (I'm a huge fan of this style).

The band is a wide piece of black elastic with classic 2-hook fastening. The cups are made of two layers of fabric: the nude, semi-sheer bottom one and the black mesh on top. It has one vertical seam. The cups have classic triangle shape. The straps are fully adjustable, quite narrow.




Unfortunately, your regular size most likely won't be fitting you in this style. Firstly, the band is really huge. Really. I've altered my bra and the band got a bit smaller, but despite this I have to use the tightest hooks to make it hold everything in place. Secondly, the cups are tiny. I started with the 30F but it was barely covering my breasts and even managed to create a quad-boob. I exchanged it for the 30FF which looked OK at first, but after a few minutes my breasts started to spill out in the center and there was quad-boob once again. I suspected that the distance between the cups in the center was the reason, so I tried to pinch this part to get the cups closer together and see if this helps. This made the quadding disappear but the tissue was spilling out on the sides. And that's why I finally tried the 30G. I wear the G cup size regularly, but in European sizing, not in the UK bras, so you can see how inaccurate the sizing is. Once again, this size wasn't perfect. The cups are definitely too tall and they wrinkle just above the top of my breasts, especially the one on my smaller side. But this was the first size that covered fully the sides. I really wanted to keep this bra, so I altered tha band in the center. I made a fold on the band between the cups, so now it doesn't have any cup separation and the band is a few centimeters shorter. And looks quite nice on me, in my opinion ;)




You can see the band riding up more with every cup size up.

With this alteration I really like my Caggie. I don't feel like I'm not getting enough support, and I really don't have any problem with wearing it outside. The comfort of a wireless bra is priceless. It is also really good option for the hot summer days, but it's not as airy as I would like it due to the layered cups, but it's not big problem to me.





The shaping is very natural. It gives decent amount of uplift, but also flattens bigger breast and pushes both of them to the sides. The breasts look smaller than they are from the side view and bigger from the front. I don't mind it, but you have to like this kind of effect. If you love round breast shape, you won't be satisfied with this bra.


The promotional pictures of this bra are one of the biggest photo editing failures in history of lingerie photography. This is even worse than the photoshopping style of all of the Polish brands which give us the breasts like bowling balls and the legs like sausages. In the photos Caggie looks like a padded plunge that is about 3 sizes too small in the cups, while it's a bralette, it's non-wired, and I really think it's impossible to achieve this kind of cleavege in this type of bra. Interestingly, when I shared this thought on my Instagram profile, this photo by Asos got record amount of likes from different kind of more and less real people, and also I met first in the history of my blog creep asking me if these are my real boobs. It's hard to believe that someone might not see this vulgar photoshop.


I suppose the Caggie is no longer available, but different versions of this bralette appear regularly in the Asos online store, so if you're interested in getting this bra after reading my review you have to keep an eye on their website. And I must say that sometimes they have really good prices (12 pounds for a bra sounds tempting, doesn't it?).

I think it's quite nice option for this price and also really easy to get. I'm not perfectly happy, because, as you could see, I had to alter this bra to make it fit me the way I wanted, but still it's not bad, and if you're, unlike me, wide set then it should be great for you.


The second part of this post will appear soon, stay tuned!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Gossard – Gypsy High Apex Plunge + Deep Short (PL/ENG)

Braletki na gwałt potrzebne! cz. 2. Sahaja – Iris i Juliette (PL/ENG)

Comexim – Super Dots (PL/ENG)

Kinga – Vita. Jak przekonałam się do paseczków. (PL/ENG)

Nipplex – Stella Semi Soft (PL/ENG)